„Wszystkie Twoje części są mile widziane.”
To zdanie często wypowiadam na treningach, które prowadzę.
I to nie jest slogan. Nie chodzi o puste „wszystko spoko” czy „bądź jaki jesteś”.
Ostatnio pisałam Wam o wewnętrznym królestwie, o 𝐦𝐨𝐝𝐞𝐥𝐮 wewnętrznej rodziny, którym pracuję zarówno w sesjach indywidualnych, jak i na swoich warsztatach 𝐋𝐨𝐦𝐢. . Wiem, z Waszych wiadomości, że temat poruszył wiele z Waszych wrażliwych części, więc pomyślałam, że ten czas świąteczny to dobry moment, by jeszcze o tym napisać.