Kiedy dotyk staje się medycyną

Z6Z_4507

Dotyk jest najstarszym językiem. Pojawia się wcześniej niż słowo. To on reguluje niemowlęcy oddech, uspokaja, daje sygnał: jesteś, należysz, jesteś bezpieczny. W dorosłym życiu ciało wciąż tego potrzebuje. I wciąż pamięta, choć nie w logicznych zdaniach, lecz w napięciach, w oddechu, w rytmie serca.

Medycyna Dotyku nie jest metodą ani zestawem technik. To raczej przestrzeń spotkania. To parasol, pod którym mieszczą się różne ścieżki, do których Cię zapraszam : Lomi Lomi Bodywork i Somatic Navigation™ , a tym, co je spaja, jest obecność w dotyku.

Kiedy mówię, że dotyk jest „medycyną”, nie chodzi o lekarstwo podane z zewnątrz. Chodzi o uruchomienie wewnętrznych mechanizmów samoregulacji, które każdy organizm posiada. Sam dotyk, jeśli niesie w sobie uważność i spokój, może stać się bodźcem, który w sprzyjających warunkach uruchamia procesy zdrowienia i integracji zarówno na poziomie fizjologicznym, jak i emocjonalnym.

Gdy dłonie spoczywają na ciele bez presji zmiany, pojawia się przestrzeń, w której organizm sam zaczyna porządkować swoje procesy. Lubię mówić, że dotyk staje się jak reflektor nie ingeruje w akcję, ale oświetla scenę. Dzięki temu osoba dotykana może zobaczyć i poczuć to, co w niej żywe: napięcie, które czekało na rozluźnienie, emocję, która chciała być zauważona, czy oddech, który domagał się miejsca.

Medycyna Dotyku polega na tym, że ciało dostaje czas. Nie spieszymy się. Nie popychamy. To właśnie spowolnienie jest sygnałem bezpieczeństwa dla układu nerwowego. To wołanie: „możesz odpocząć”. Szybkie ruchy często wzmacniają reakcję stresową, podczas gdy powolny, rytmiczny dotyk umożliwia organizmowi wejście w stan regulacji. W praktykach somatycznych ważne jest, aby dać ciału czas na odpowiedź , bo dopiero w takim rytmie mogą pojawić się spontaniczne zmiany: pogłębienie oddechu, rozluźnienie napięć, pojawienie się emocji czy wspomnień zapisanych w pamięci ciała.

Wierzę, że każdy człowiek nosi w sobie zasoby sił witalnych. Dotyk nie daje ich z zewnątrz, on pozwala je uruchomić, uwolnić, wpuścić w ruch, powołać do życia. Wierzę, że dzięki temu możemy odzyskać całość siebie i poczuć życie, które bije i pulsuje w nas od zawsze.